Rejestr Ubezpieczonych

Podobne
 
W34: Strona główna

Temat: Lekarze: Niech NFZ nie wciąga nas w biurokrację
Lekarze: Niech NFZ nie wciąga nas w biurokrację
Ależ jak się prowadzi business to należy o dokumenty dbać. Jednym z
podstawowych dokumentów na podstawie którego Podstawowa Opieka
Zdrowotna (100% w rękach prywatnych) dostaje pieniądze na swoją
działalność jest rejestr ubezpieczonych. Jak się bierze kasę to i o
dokumenty trzeba wypełniać.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,62,98434437,98434437,Lekarze_Niech_NFZ_nie_wciaga_nas_w_biurokracje.html



Temat: Dwóch właścicieli jeden wypadek
Y

Jeśli będziesz potrzebował zaświadczenia o przebiegu ubezpeiczenia do
innego TU i nie masz ubezpeiczenia w tym TU co bratanek to zawsze z tamtąd
możesz nie brać zaświadczenia i w przypadku szkody "może" nikt się o niej
nie dowiedzeć - chyba, żę TU oprócz zaświadczenia wymaga od Ciebie także
oświadczenie, że szkod nie było (ale z tego co wiem nikt tego nie
sprawdza).

Pozdr

Y
ale czy czasami nie ma czegos takiego jak Centralny Rejestr Ubezpieczonych i
ich szkód ???


Źródło: topranking.pl/989/dwoch,wlascicieli,jeden,wypadek.php


Temat: Kto mi powie jak ustawic BDE
Krzysztof Kołodziej <neo@NOSPAM.gazeta.plnapisał(a):

Ychcialby otworzyc bazy nowego Platnika za pomoca np. SQLExplorer-a, ale nie
wiem dokladnie co mam wpisac w ustawieniach aliasu i na jakie konto mam sie
logowac, baze mam na MS SQL Serwer.

Y
Juz sobie poradzilem-trzeba skonfigurowac sterownik ODBC w Panelu sterowania
i wpisac go we wlasciwosc ODBC DSN w ustawieniach BDE.
Rejestr ubezpieczonych Platnika znajduje sie w tabeli ubezp_ident-trzeba
wybrac tylko dokumenty "najmlodsze" dla danego ubezpieczonego.


Źródło: topranking.pl/1255/kto,mi,powie,jak,ustawic,bde.php


Temat: Od maja do UE bez zielonej karty

YOn Tue, 27 Jan 2004 14:18:09 +0100,  Oleg wrote:
| Wg mnie - bzdura.
| Trabia przeciez o tym od dawna, zapisane w ustawie od pol roku ...

A czy Unia się zgodziła? Bo Niemcy - jak na razie - nie. Choćby taki
drobiazg: jak kierowca ma udowodnić przed kontrolującym policjantem, że jest
ubezpieczony, co jest warunkiem koniecznym dalszej jazdy, skoro w Polsce
(jak i w Niemczech) nie ma centralnego systemu ewidencji pojazdów? Zbiór

Y
W Polsce ma byc, i rejestr ubezpieczonych tez ma byc, i to lada
miesiac.

Y| Niemiec jak jedzie do Francji to myslisz ze sie bawi w jakies papierki?

Ubezpieczony w Niemczech dostaje "zieloną kartę" od swojego ubezpieczyciela
wraz z polisą bezpłatnie i ważną na 5 lat.

Y
I wozi ja po UE i okazuje na zadanie policji w innych krajach ?

No to teraz i Polak bedzie dostawal ZK :-)

J.


Źródło: topranking.pl/1622/od,maja,do,ue,bez,zielonej,karty.php


Temat: UWAGA NA CYGANOW !!!!!

<CUT

YOczywicie. Kolegium to taki organ gdzie sie przychodzi i siada przed
klawiaturka i wciska Y or N, w odpowiedzi na pytania.
Prawda obiektywna to taka, ze jak koles jedzie samochodem niesprawnym
technicznie, bez ubezpieczenia, bez waznego prawa do pobytu, i zajmuje sie
zebractwem -to napewno hamowal przed wiwiorka.

Y
Bez wzgledu na to, co robil i czym sie zajmowal i czy mial wazne prawo
pobytu - mial prawo zachamowac przed psem, ktorego ty nie widziales - wina
lezy w takim wypadku po stronie tego kto na niego najechal, bo nie zachowal
bezpiecznej odleglosci

YOd tego jest kolegium zeby
rozwiewac m.in. tego typu watpliwosci.

Y
CZy ma wazny przeglad ? - od tego jest Policja
czy mial ubezpieczenie ? - powstaje rejestr ubezpieczonych
prawo pobytu ? od tego jest urzad meldunkowy

jeszcze jakies watpliwosci chciales wyjasniac przed kolegium ?
moze to ze jest zebrakiem - Caritas i inne organizacje

YI dlatego jest ta zasada - a
policjantom odebrano prawo ustalania wysokosci mandatu.

Y
ale nadal je przydzielaja

Y| -czy miał punkty,

| hehe - dobre sobie - i jeszcze powiedz ze w to wierzysz
Oczywiscie, ze wierze. Z autopsji oraz innych postow na tej grupie, wiem
ze
kolegium czasami wydaje wyroki kierujac sie tym, ze przez 20 lat ktos nic
nie zrobil,

Y
ma to znaczenie jedynie w sytuacjach niespornych - gdy dostajesz mandat za
np. nie zatrzymanie sie na stopie, wtedy moga ci zmniejszyc jego wysokosc -
nigdy w przypadkach spornych, gdzie sa dwie strony

Ya sprawa jest ewidentnie (na zdrowy rozsadek) po stronie
teoretycznie winnego.

Y
Pokaz przepis, ktory mowi, ze jesli pies wbiega na jezdnie to nie masz prawa
zahamowac, poniewaz nie stanowi to zadnego zagrozenia w ruchu (oczywiscie
pies moze byc urojony - ale ty tego nie dowiedziesz)

A ja pokaze ci przepis, ktory mowi o koniecznosci zachowania odpowiedniej
odleglosci (bezpiecznej - jesli ktos komus wjechal - to jej nie zachowal)

YTak samo w droga strone (ma 20 pkt za wyprzedzanie na
przejsciu, a twierdzi ze nie wyprzedzal na przejsciu).

Y
To akurat nie ma znaczenia - niestety

Y| -kto hamował

| to moze wziac pod uwage jesli hamowal ten co jechal z przodu, jesli
hamowal
| ten z tylu - to jakie to ma znaczenie

Nie w sensie, ktory samochod hamowal, Tylko kto? hamowal cygan/rumun

Y
czasy apartheidu, uprzezen rasowych i przesladowan religijnych juz dawno
minely - zadne kolegium nie skaze kogos kto jest teoretycznie poszkodowanym
za kolor skory - od tego sa przepisy zeby je stosowac

Y-chory
psychicznie (wiekszosc z nich ma zolte papiery -nie zartuje - w ten sposob
sa teoretycznie nietykalni dla policji).

Y
dla kolegium tez, tak samo dla sadow - jak ktos nie ma zdolnosci do
czynnosci prawnych - to nie mozesz go pociagnac do jakiejkolwiek
odpowiedzialnosci (o tym powie ci kazdy podrecznik o podstawach prawa)

Y| przed nim. Mysle, ze w polskiej rzeczywistosci znalazlo by sie paru
| chetnych
| ktorzy nie widzieli pieska przed maska (skini :-))

| moze tamtedy przebiegala wiewiorka - a moze gosc mial tylko omamy - tego
nie
| udowodnisz

W ten sposob, zawsze mozesz hamowac z piskiem opon.

Y
Dokladnie - a ty, jadac za takim gosciem ZAWSZE musisz zachowac bezpieczna
odleglosc i zawsze byc czujnym (jest zasada ograniczonego zaufania), bo on w
przeciwienstwie do Ciebie bedzie mial wytlumaczenie (niezaleznie od tego kim
jest i jak wyglada i jak pachnie i w co wierzy) ktorego ty nie podwazysz, a
to ze wyglada jak lump, jest lysy i jezdzi zdezelowanym poldolotem nic nie
zmienia - w kwestii prawa jestescie rowni (niestety)

YPozdr,
Janusz

Y
 pozdrawiam Wojtek


Źródło: topranking.pl/1609/uwaga,na,cyganow.php


Temat: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ?
Dnia Mon, 5 Nov 2007 14:40:16 +0100, Stefan napisał(a):

YA wiesz co grozi kierowcy w Anglii, jak z 0,7 promila dupnie w słup alibo
inne drzewko, nie robiąc ani sobie ani nikomu innemu uszczerbku na zdrowiu?
Jego ubezpieczyciel dostaje taki uprzejmy liścik z policji, potem oni do
biednego drajwera piszą niemniej grzeczny liscik, że sorry ale podnosimy o
100 % składkę ubezpieczeniową i niestety jeszcze większe sorry, ale
zawiadamiamy centralny rejestr ubezpieczonych;((((

Y
Owszem. to są właśnie te wyjątki o których pisałem.
Rzecz w tym, że w Polsce jest mordercą wkładając kluczyk do stacyjki (jak
pokazuje praktyka i kroniki policyjne, wcale nie trzeba prowadzić, żeby być
przestępcą), tam dopiero jak spowoduje wypadek.


Źródło: topranking.pl/1610/1983,pijanych,kierowcow,czy,aby,na,pewno.php


Temat: Sk*****stwo pewnych policjantow - dlugie.

Y"Dariusz" <dari@poczta.onet.plwrote in message

Y

YRozwiazanie to nie wiaze sie z zadnymi kosztami i jest demokratyczne i
na poziomie 21 wieku i odpowiada swiatowym standardom obowiazujacym w
Kanadzie, Stanach, gdzie policja odpytuje rejestr ubezpieczonych
korzystajac z komputera w wozie policyjnym.

Kto jest za ?

Y
Ja jestem za przestaniem opowiadania bzdur. Wpadnij do USA i sam sprawdz jak
to slicznie dziala. Nie jestes zbyt rozgarniety skoro juz raz Ci to
wyjasnilem a Ty nadal wciskasz te same bzdury.


Źródło: topranking.pl/1612/sk,stwo,pewnych,policjantow,dlugie.php


Temat: Nowego Płatnika piętnuję
Wybaczcie pręgierzanie, muszę się wypisać tutaj, bo mnie zaraz szlag trafi.
Z góry przepraszam za ten elaborat poniżej.
Piętnuję ten nowy genialny program Prokomu. Pół dnia dzisiaj przez niego
straciłem. Na początku byłem entuzjastycznie nastawiony do tego badziewia,
ale rzeczywistość zweryfikowała moją naiwność.

<opis_walki
Ładne okienka, kreatory prowadzące za rączkę, serwer bazodanowy microsoftu i
architektura klient-serwer pachnąca obietnicą pracy wielostanowiskowej,
ułatwione wysyłanie do ZUSu przez internet, wszystko pięknie, ale... Niemile
zaskoczyła mnie prędkość instalacji tego programu. Na komputerze klasy
celeron 2 GHz z 256 MB RAM płatnik instalował się.... conajmniej 10 minut.
Co on w tym czasie robił? Trudno zauważyć, przeważnie kręcił dyskiem jak
głupi (instalka całe 85 MB czy cóś koło tego). No nic myślę, zainstalował
się to jedziemy, teraz już będzie szybciej. Pierwsze rozczarowanie -
możliwość pracy wielostanowiskowej, np jedna pani robi ZUA (dokumenty
zgłoszeniowe), druga pani robi RCA (rozliczeniowe). Ni do się! Jednocześnie
tylko jedna osoba może importować dane z kdu! Druga może w tym czasie
jedynie się poprzyglądać. Na bazę jest nakładana blokada, która daje się
zdjąć prawdopodobnie dopiero przy wyjściu danej osoby z programu. Następny
zawód - prędkość działania. W porównaniu z poprzednim płatnikiem to jest
żółw, źle mówię, to żółw chory na anemię. Kurczę, import kdu zawierającego
dane jednej, jedynej osoby trwał conajmniej pół minuty (dla porównania w
starym płatniku około 3-4 sekund)! Ileż można analizować plik tekstowy o
rozmiarze kilku kilobajtów? Prokom udowodnił, że można długo, długo. W
dodatku algorytmy analizy nie są chyba specjalnie skuteczne (pomijając już
tę żółwią prędkość), gdyż w jednym przypadku na 4 próby wczytania poprawnego
na 100% pliku KDU jedna (!!!) okazała się skuteczna, w pozostałych
przypadkach program wyświetlił piękny komunikat, że struktura pliku jest
nieprawidłowa (?!). Kilka razy zdarzyło mu się wykonać niedozwoloną operację
podczas importu i system operacyjny po prostu go zamknął. Super. Gdybyż
tylko to. Podczas padu proces importu się zakleszczył i nawet po ponownym
uruchomieniu komputera blokada na import wisiała na serwerze i nawet
administrator nie był w stanie jej zdjąć! Paranoja. Uprawnienia
administratora w Płatniku to kolejna fikcja. Poza zarządzaniem użytkownikami
nie ma on (chyba) praktycznie żadnych uprawnień co do administracji
większych niż zwykły user. Jak dla mnie ewidentny błąd w sytuacjach
awaryjnym przy wyłożeniu się programu jak powyżej napisałem. Kolejne cudo to
tzw rejestr ubezpieczonych. W założeniu fajna rzecz, niby ma zapobiec
ewentualnym pomyłkom przy wpisywaniu danych osób z raportów - dane z
raportów są porównywane z rejestrem ubezpieczonych. Dosyć irytujące jednak
jest, jeśli dane z rejestru ubezpieczonych nie całkiem zgadzają się z tymi
zaimportowanymi. Poprawienie błędu może okazać się mocno klikogenne - można
było to lepiej zaprojektować. Nie mówię już o drukowaniu RMUA, z kreatorem z
malutkimi, mało czytelnym okienkiem i dziwnym sortowaniem nazwisk
pracowników (w jednym kroku alfabetycznie, w następnym kolejność się już
zmienia z nieznanych przyczyn...) itd.
</opis_walki

Uff, mam dosyć już tego programu. Z jednej strony ładny wygląd i ułatwienia
na każdym roku. Z drugiej zaś irytująca powolność przy każdej operacji,
niestabilność, nie do końca przemyślany interfejs użytkownika i chyba
niedostateczne przetestowanie zachowania się programu na dużej ilości
danych. Przy kilkunastu, kilkudziesięciu pracownikach program może sprawuje
się i nieźle, ale jak ich jest conajmniej kilkuset już u mnie? Piętnuję
Prokom i tłukę z całej siły prętem autorów Płatnika. Ileż trzeba mieć kasy i
programistów aby w miarę poprawnie zaprojektować, napisać i przetestować
jeden, dosłownie jeden nie aż tak bardzo w końcu skomplikowany program?

Pozdrawiam (także z okazji nadejścia weekendu)
 Martin (zmęczony i zirytowany)


Źródło: topranking.pl/1753/nowego,platnika,pietnuje.php


Temat: Uwaga kierowcy! Czy będzie wyższe OC?
dziwny jest ten kraj gdzie pluje się na wszystko
Po pierwsze za leczenie ma zapłacić ubezpieczyciel. To chyba całkiem NORMALNE
skoro polisa ma pokryć szkodę w tym również szkodę na zdrowiu.
Po drugie teraz za leczenie płacą WSZYSCY a zgodnie z nowym projektem w
wiekszym stopniu byliby obciążeni "WYPADKOWI" kierowcy i PIJACY.
To chyba krok ku NORMALNOŚCI !!!
Ale tu nagle rzecznik bierze pijaków za kierownicą w obronę bo przecież oni
tacy nieszczęśliwi to dlaczego mają płacić wiecej niż inni...
Skąd w ludziach tyle niechęci do pomysłu który ma znormalizować
nienormalność ??? Może dlatego że tytuły artykułów specjalnie sugerują że
wszystko co złe pochodzi od rządu. A to że ubezpieczalnia nie płaci za leczenie
chociaż powinna jakoś nikogo nie bulwersuje.
Ja bym do tego dodał jeszcze krajowy rejestr ubezpieczonych żeby taki delikwent
który w jednej ubezpieczalni ma zwyżki nie szedł do innej i nie zaczynał z
czystym kontem.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,50834745,50834745,Uwaga_kierowcy_Czy_bedzie_wyzsze_OC_.html


Temat: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ?

YDnia Mon, 5 Nov 2007 13:24:58 +0000 (UTC), Samotnik napisał(a):

| W niektórych innych cywilizowanych krajach część z tych osób pijana by
nie
| była... Anglik zdaje się jest pijany dopiero od 0,8%%. A to podobno my
mamy
| twarde głowy? :)

To w ogóle jest dziwny kraj.. zgaszone w dzień światła mijania nie
podbiegają i nie mordują niewinnych osób, mordercy z 0,7 promila alkoholu
we krwi są normalnymi kierowcami (z pewnymi wyjątkami), zostawiony w domu
dowód rejestracyjny nie czyni cię terrorystą a nawet różne bieżniki na
jednej osi nie gną ci nagle cichaczem w nocy zawieszenia, żeby zepsuć
prowadzenie auta.

Y
A wiesz co grozi kierowcy w Anglii, jak z 0,7 promila dupnie w słup alibo
inne drzewko, nie robiąc ani sobie ani nikomu innemu uszczerbku na zdrowiu?
Jego ubezpieczyciel dostaje taki uprzejmy liścik z policji, potem oni do
biednego drajwera piszą niemniej grzeczny liscik, że sorry ale podnosimy o
100 % składkę ubezpieczeniową i niestety jeszcze większe sorry, ale
zawiadamiamy centralny rejestr ubezpieczonych;((((
pozdrawiam
Stefan


Źródło: topranking.pl/1610/1983,pijanych,kierowcow,czy,aby,na,pewno.php


Temat: Sk*****stwo pewnych policjantow - dlugie.
Mysle ze proponuje teraz rewelacyjne rozwiazanie problemu samochodow
poruszajacych sie po drogach bez OC.

Tak jak policja wspolpracuje z wydzialami komunikacji, a wielu krajach
rejestracja samochodow jest dokonywana wlasnie przez policje,
i odsyla zatrzymane dowody rejestracyjne, wnioskuje o odebranie prawa
jazdy itp.

Na tej samej zasadzie jest proponowana oficjalna wspolpraca policji z
ubezpieczalniami samochodow od OC.
Ubezpieczalnie po zawarciu umowy beda przekazywac policji druki
czasowego ubezpieczenia OC , do wypelnienia i w czasie kontroli i
stwierdzeniu braku OC policjant wypisze druk ubezpieczenia OC na
1 tydzien, za zryczaltowana w kraju oplata.

Samochod nie bedzie musial byc odholowany , bo i po co, skoro jest
sprawny, dowod rejestracyjny jest wazny, przeglad tez,
a kierowca mogl po prostu zapomniec dokumentu.

Poniewaz wdrozenie systemu do odpytywania centralnej bazy danych o
ubezpieczonych od OC kierowcach bedzie trwalo ok. 1 roku,
to w tym czasie policjanci moga oferowac ryczaltowe ubezpieczenie OC na
drodze.
Uniknie sie przez to sytuacji ze ktos jadacy z chora babcia do szpitala
aby ja ratowac, gdy zapomni OC to musi babcie wysadzic w polu
i jej stan zdrowia moze ulec pogorszeniu.

Takie ryczaltowe drugi ubezpieczenia OC na okres 1 tygodnia +
zatrzymanie prawa jazdy pozwoli uniknac karania osob roztargnionych za
niepopelnione wykroczenia.
Gdyz fundusz ubezpieczen nie karze przeciez osob roztargnionych, gdyz
wystarczy okazac w terminie pozniejszy wazna polise OC na dzien
kontroli.

Rozwiazanie to nie wiaze sie z zadnymi kosztami i jest demokratyczne i
na poziomie 21 wieku i odpowiada swiatowym standardom obowiazujacym w
Kanadzie, Stanach, gdzie policja odpytuje rejestr ubezpieczonych
korzystajac z komputera w wozie policyjnym.

Kto jest za ?

Jacek
Y"J.F." wrote:

On Tue, 29 Jan 2002 00:42:26 +0100, Freddie wrote:
| Plus niestety laweta, parking - ale tu sie czasem mozna procesowac
| ze takie dzialania byly niepotrzebne, skoro mozna bylo pojazd
| zaparkowac w miejscu zatrzymania..

| Policjant w takim przypadku nie ma obowiazku wierzyc kierowcy i jak
| najbardziej brak oc upowaznia do odholowania na parking strzezony.
| Nie wolno pozostawiac samochodu w miejscu zatrzymania nawet gdyby to byl
| parking gdyz w razie kradzierzy lub wlamania do niego mozna by obwinic
| policje za zle zabezpieczenie pojazdu który to oni zatrzymali i

Akurat to wlasnie nie jest takie pewne.

| uniemozliwiaja dalsza jazde kierowcy.Dlatego zawsze jest to parking
| strzezony.Jest takie powiedzenie ze w domu to ja mam slonia i tylko od
| dobrej woli policjanta zalezy czy zgodzi sie abys mu te dokumenty dowiózl

Dowiezc to ty je mozesz - ale taksowka czy autobusem.

Ale to nie oznacza ze pojazd trzeba odholowac na parking.

| Nalezy pamietac ze policjant ujawniajac wykroczenie
| lub przestepstwo musi podjac przewidziane prawem czynnosci kazde odstepstwo
| jest niedopuszczalne

I o ile ustawa dosc kategorycznie twierdzi ze
Art. 132. 1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny w razie:[...]
2. W razie zatrzymania dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego),
policjant wydaje kierowcy pokwitowanie. Może on zezwolić na używanie
pojazdu przez czas nie przekraczający 7 dni, [...]
Zezwolenie nie może być wydane w przypadkach, o których mowa w ust. 1
pkt 1 lit. a) i c) oraz w pkt 6. [pkt 6 to nieokazanie OC]

to do odholowania jest zaledwie "uprawniony".

Niestety - nie precyzuje sie czy odholowanie to zalezy
od dobrej woli policjanta czy od bardziej obiektywnych warunkow

J.

Y


Źródło: topranking.pl/1612/sk,stwo,pewnych,policjantow,dlugie.php


Temat: Komornik-temat zastępczy
Komornik-temat zastępczy
Zawsze kiedy coś złego dzieje się w wymiarze sprawiedliwości, pojawia się ten
zły komornik, który za przyjęcie sprawy bierze "ogromne" pieniądze - całe
114,00 lub 190,00 zł (zależy od wartości sprawy) i do tego nie wykorzystuje
swoich wielkich uprawnień tzn. jedynie możliwości pytania Urzędu Skarbowego,
( i to dopiero od tego roku) czy taki a taki zgłosił konto bankowe lub czy
pracuje , pytania ZUS-u czy jest ubezpieczony i gdzie (a wiadomo, jak działa
rejestr ubezpieczonych), pytania czy ma samochód lub czy prowadzi
działalność. I niestety często są to odpowiedzi negatywne. Wszelkie inne
zapytania komornika kwitowane są odpowiedzią, że dana instytucja nie musi
udzielać informacji. I to są te uprawnienia do tropienia majątku, bo chyba
nie miał na myśli Pan prof.Zieliński śledzenia dłużnika w dzień i w nocy
gdzie chadza, do którego banku itp. Działalność komornika regulują przepisy
KPC i Ustawy. A! Są jeszcze np. ruchomośći. Sprytny cwaniaczek już dawno
wszystko ma na ciocię, bo niestety naiwni kontrahenci zwlekają z wniesieniem
sprawy do sądu bardzo długo z nadzieją, że dobrowolnie dług zostanie
zapłacony. Nie jest wykorzystywana instytucja zabezpieczenia należności przy
składaniu sprawy do sądu (które długo trwają i przez ten czas majątek
odlatuje) - ale to też przecież wina komornika. Winny jest również komornik
tego, że ludzie nie mają pieniędzy, stracili pracę i nie mają z czego płacić
długów, kredytów. Bank sprawę składa, komornik musi pisać, jeździć (a przy
takiej ilości spraw nie robi przecież tego osobiście tylko piszą pracownicy
bo osobiście to musi mnóstwo innych czynności wykonać zastrzeżonych tylko dla
niego) A pracownicy komornika i sam komornik to przecież mają pracować za
darmo, bo pan X nie ma pieniędzy na spłatę długów, chyba, że dostanie spadek,
wtedy pani Y z kancelarii dostanie wypłatę. Same koszty korespondencji to ok.
6 tysięcy zł. Nie mówiąc o innych kosztach (papier, tonery - nie macie
pojęcia ile tego idzie przy takiej ilości korespondencji) W dużej kancelarii
pracuje się na 2 zmiany, a nie znam sądu, którego pracownicy pracowaliby tyle
(co nie znaczy, że takiego nie ma). I nie twierdzę, że wszystkie kancelarie
tak pracują ale faktem jest, że ze 114 zł komornik nie utrzyma ani swojej
kancelarii ani siebie i już niedługo niektóre miasteczka zostaną pozbawione
dostępu do komornika. Kłamać nie przystoi profesorowi, a jak nie zna ustawy,
to czas by się z nią zapoznał szczególnie przed publiczną wypowiedzią.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,2903331,2903331,Komornik_temat_zastepczy.html


Temat: Wyposazenie samochodu, umowa, a jej zmiany w trakcie...
On 14 Jan 2004 11:14:53 +0100,  Krzysztof Zielinski wrote:
YMa sie tak że teraz przez 3 lata (chyba - sprawdź w archiwum) jeżeli ktoś Cie
sprawdzi i znajdzie niezgodnośc pomiędzy datą rejestracji a ubezpieczeniem to
dostaniesz karę na fundusz gwarancyjny.

Y
Uwaga - obecna ustawa przewiduje ze teraz UFG bedzie prowadzil rejestr
ubezpieczonych i od 1 maja lub 1 lipca zaczna do niego splywac dane
od ubezpieczycieli. Od tego tylko krok do wydrukowania listy
osob winnych ufg pieniadze :-)

Szczesliwie dla przedpiszcy - informacje o pojazdach przekaze do UFG
CEPIK - a tego jeszcze nie ma. A wsrod przekazanych danych nie ma
wymienionej daty pierwszej rejestracji :-)

Tak czy inaczej - radze nie lekcewazyc.

J.


Źródło: topranking.pl/1604/wyposazenie,samochodu,umowa,a,jej,zmiany,w.php


Temat: Zmiany w ustawie o OC

YOn Thu, 8 Jan 2004 20:38:48 +0100,  pantol wrote:
| http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,1856623.html
"Jeżeli w ciągu 30 dni kupujący wypowie umowę ubezpieczenia, to sprzedający
dostaje zwrot. Jeżeli zdecyduje się na taki krok później, zwrot dostanie
nowy właściciel auta."
No to jest idiotyczne!

Y
Idiotyczne, bo o jakim zwrocie mowa ? :-)
Moze nastapic gdy nabywca ma wieksze znizki.

A mnie zainteresowalo:

"Zmieniają się radykalnie kary za niewykupienia OC.[...] na samochody
osobowe (kara 500 euro), ciężarowe i autobusy (800 euro) i pozostałe
pojazdy (100 euro).
Zróżnicowano jednak kary w zależności od tego, ile czasu kierowca nie
posiada ubezpieczenia. Gdy mniej niż 3 dni, czeka go 20 proc. kary, 14
dni - 50 proc., a dopiero powyżej dwóch tygodni - 100 proc. [...]
Polisę może sprawdzić również Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny,
który od stycznia prowadzi rejestr ubezpieczonych kierowców [..]"

^^^^^^^^^^^ Czyzbysmy znalezli pieniadze na pol Cepiku ?
Radze czym predzej sobie przypomniec zapomniane pojazdy ..

"W gorszej sytuacji są kierowcy, którzy po 1 stycznia wezmą udział w
wypadku i naprawa ich auta będzie kosztować ponad 2 tys. zł. Teraz już
po naprawie muszą wykonać badanie techniczne w autoryzowanej stacji i
przedstawić zaświadczenie w firmie ubezpieczeniowej. Przepis ma
wyeliminować "chałupnicze" remonty."

"Od 1 stycznia polskie OC jest honorowane w większości krajów
europejskich. Oznacza to, że nie trzeba już wykupywać zielonej karty
przy zagranicznych wojażach."

Hm - naprawde czy nadinterpretacja ?

J.


Źródło: topranking.pl/1627/zmiany,w,ustawie,o,oc.php


Temat: Od maja do UE bez zielonej karty
Użytkownik "J.F." napisał:

YOn Tue, 27 Jan 2004 14:18:09 +0100,  Oleg wrote:
| | Wg mnie - bzdura.
| Trabia przeciez o tym od dawna, zapisane w ustawie od pol roku ...

| A czy Unia się zgodziła? Bo Niemcy - jak na razie - nie. Choćby taki
| drobiazg: jak kierowca ma udowodnić przed kontrolującym policjantem, że
jest
| ubezpieczony, co jest warunkiem koniecznym dalszej jazdy, skoro w Polsce
| (jak i w Niemczech) nie ma centralnego systemu ewidencji pojazdów? Zbiór

W Polsce ma byc, i rejestr ubezpieczonych tez ma byc, i to lada
miesiac.

Y
Słyszałem, że firma południowoafrykańska ma niewąskie kłopoty :-) Baza
danych nie zapełniona nawet w 10% wzgl. dane nieaktualne, czas reakcji rzędu
minut przy jednym (!) użytkowniku, czas update'u jednego autka też
nieżyciowy - chyba się analitycy nie popisali :-) Coś te klucze niekoszernie
dopasowane :-)) Ale nawet jeśli Polska jakimś cudem dorobi się centralnej
bazy, to jeszcze większym cudem będzie odpytanie jej z zagranicy :-)

Y| Niemiec jak jedzie do Francji to myslisz ze sie bawi w jakies papierki?

| Ubezpieczony w Niemczech dostaje "zieloną kartę" od swojego
| ubezpieczyciela wraz z polisą bezpłatnie i ważną na 5 lat.

I wozi ja po UE i okazuje na zadanie policji w innych krajach?

Y
Tak, złożona w czworo mieści się w dowodzie rejestracyjnym.

YNo to teraz i Polak bedzie dostawal ZK :-)

Y
Chyba popadasz w sprzeczność - przecież nie będzie musiał.. ;-)


Źródło: topranking.pl/1622/od,maja,do,ue,bez,zielonej,karty.php


Temat: "Rz": Zdrowie bardziej prywatne
Ad A) Częściowa odpłatoność za świadczenia? OK, ale dopiero po przekroczeniu kilku(nastu)bezpłatnych świadczeń w roku.
Niech to co mi zabierają w końcu będzie także moim ubezpieczeniem, a nie fikcją. Co miesiąc płacę, a raczej przymusowo zabierają mi kilka stówek, a jak w końcu muszę się skonsultować z dowolnym specjalistą to wyznaczają mi termin gdzieś za 2 miesiące. Przecież ból, który nie pozwala mi pracować doskwiera mi teraz i teraz potrzebuję to leczyć. Za kilka miesięcy to już będzie dużo gorzej! Najczęściej kończy się to prywatnym (dodatkowo płatnym) leczeniem czegoś co powinienem otrzymać w ramach mojego ubezpieczenia.

Ad C) Podział składki zdrowotnej na dwa składniki. Jeden obowiązkowo odprowadzany do NFZ, a drugi (też obowiązkowy), ale to ubezpieczony wybiera ubezpieczyciela, który zapewnia mu podstawową opiekę zdrowotną (lekarze ogólni, specjaliści, badania, jakieś fizykoterapie itp).


Poza tym należy Wprowadzenić komputerowy rejestr ubezpieczonych i z historią leczenia (karty magnetyczne).
Taki system już istnieje w niektórych regionach Polski - dlaczego reszta wciąż używa tych nieszczęsnych książeczek?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,76000309,76000309,_Rz_Zdrowie_bardziej_prywatne.html




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates